
W dniach 23 i 24 maja 2015r Rolniczy Przegląd Techniczny wraz z Firmą Lehmann agrotechnika zaprosili Klub Miłośników Starych Ciągników i Maszyn Rolniczych "Traktor i Maszyna" na Dni Otwartych Drzwi w Niepruszewie. Podczas tegorocznych Dni Otwartych Drzwi firmy Lehmann agrotechnika w Niepruszewie zostały zorganizowane po raz drugi w Polsce oficjalne zawody Pucharu Europy w tractor pullingu.

Przedstawiciele naszego klubu w osobach: Leszek Nowak, Mariusz Nowak i Paweł Nowak, Marek Kropidłowski, Rafał Staniszewski, Jerzy Walerowicz, Jacek Gaj i Piotr Głaczyński wystartowali na swoich "rumakach" w zawodach zaliczanych przez europejski komitet tractorpullingu do kategorii Farm Stock, osobami wspierającymi byli członkowie klubu: Wojciech Wrzesiński, Andrzej Cieślik, Patryk Głaczyński, Danuta Serafin i Kazimierz Rzeźnik.
Zabytkowe ciągniki naszych klubowiczów po raz pierwszy uczestniczyły w tych zawodach i wzbudziły nie małą sensację. Już na parkingu podczas rozładowywania zebrał się tłum widzów podziwiających te urokliwe konie mechaniczne. Przed zawodami każdy ciągnik został zważony i przydzielony do odpowiedniej kategorii wagowej. Każdy klubowicz dwukrotnie przejeżdżał wyznaczonym torem o długości 100 m prezentując swoje najwyższe umiejętności operatorskie jak i moc swojego traktora. Zadaniem zawodników było przeciągnięcie przyczepy hamującej jak najdalej.
Full Pull osiągnął Jerzy Walerowicz na Ursusie C-45 i to on zwyciężył w tej kategorii, drugie miejsce zdobył Jacek Gaj na Lanz Bulldogu 45, a trzecie wywalczył Leszek Nowak na Zetorze Super 50. Zwycięscy nagrodzeni zostali pucharami i upominkami. Po traktorach zabytkowych odbył się konkurs współczesnych ciągników rolniczych nie modyfikowanych. W niedzielę odbędą się zawody pullerów- ciągników modyfikowanych, w których weźmie udział nasz klubowicz- Jacek Gaj na swoim "Grizzli" i "trzymamy za niego kciuki", życząc zwycięstwa. Zawody wszystkim nam się podobały - myślę, że nie tylko nam- ale widzom również, potraktowane były na poważnie, ale jak zwykle nie zabrakło poczucia humoru i pozytywnych emocji.
Już dzisiaj organizatorzy zaprosili nas na zawody, które odbędą się za rok, a ja wierzę, że z wiekszą ilością klubowiczów, bo warto.
Danuta Serafin












































